Nocznickiego 8, 81-454 Gdynia 501-79-45-80 office@gulla.pl

umowy

COVID-19 A UMOWY

Pandemia koronawirusa zaskoczyła nas wszystkich. Nikt jednak nie przypuszczał, że odbije tak daleko idące piętno na gospodarce wszystkich krajów dotkniętych pandemią choroby COVID-19 wywoływanej przez wirusa SARS-CoV-2. W szczególności, koronawirus dotyka przedsiębiorców, albowiem realizacja wielu umów w związku z zakłóceniami poszczególnych ogniw przemysłu,  została znacząco utrudniona albo i nawet całkowicie niemożliwa. Działa to w dwie strony, zarówno dotychczasowi lub nowi kontrahenci nie są w stanie wykonać zawartych umów, ale również problem może dotknąć i Ciebie … co w takim przypadku?

Uwzględniając wskazane powyżej okoliczności oraz bardzo złą sytuację przedsiębiorców widoczną nawet na początkowym etapie rozwodu pandemii w Polsce, szereg obostrzeń umownych, związanych w szczególności z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązań może być znacznie ograniczone. W szczególności mamy tu na myśli ograniczenie skuteczności klauzul umownych przewidujących odszkodowania czy kary umowne za niewykonanie lub opóźnienie w wykonaniu zobowiązań. Niewątpliwie drogi Przedsiębiorco, musisz się przygotować na tego typu okoliczności, zarówno ze swojej strony jak i wynikające z łączących Cie kontraktów, z innymi przedsiębiorcami, których dotknął kryzys, który de facto się jeszcze nie rozpoczął.

Z pewnością już wiesz na kanwie swojego doświadczenia, że ogólne zasady odpowiedzialności odszkodowawczej w umowach mogą być modyfikowane przez przepisy szczególne, np. dotyczące ochrony konsumentów, świadczenia usług turystycznych, czy obowiązującą w Polsce od 8 marca 2020 r. specustawę dotycząca m.in. szczególnych rozwiązaniach związanych ze zwalczaniem COVID-19.

Czy wiesz, że kontrahent może uniknąć zapłaty odszkodowania?

Główną podstawą odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianą w polskim prawie jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Wynika ona z art. 415 k.c., który stanowi, że ”Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Z powyższego w sposób jednoznaczny wynika, że strona umowy nie będzie zobowiązana do naprawienia szkody wywołanej niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem tej umowy, jeśli było to spowodowane okolicznościami, za które nie ponosi odpowiedzialności. Okolicznością tą może być między innymi siła wyższa, czyli wystąpienie nagłego, zewnętrznego zdarzenia, którego strony nie mogły przewidzieć w momencie zawarcia umowy i którego skutkom nie można było w racjonalny sposób zapobiec, w tym np. epidemie lub pandemie. Jako przykład można podać tutaj sytuację,  w której strona umowy, nie wykonała zobowiązania umownego tj. nie dostarczyła określonego towaru zamawiającemu, z uwagi na fakt, że 80% pracowników przedsiębiorstwa była objęta kwarantanną z powodu koronawirusa.

Jednakże, wyłączenie odpowiedzialności w oparciu o ww. okoliczność nie jest wcale takie proste jak Ci się wydaje. Ważne jest to, że musisz niemalże udowodnić, że do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania doszło w skutek okoliczności, za które nie ponosisz odpowiedzialności. Musisz w szczególności, wykazać dołożenie należytej staranności w trakcie podjętych przez Ciebie prób wykonania zobowiązania, a także wskazania, że podjąłeś wszelkie możliwie środki do wywiązania się z umowy, jednakże ze względu na towarzyszące temu okoliczności – panującą pandemię – nie byłeś w stanie wykonać zobowiązania. Odpowiednie udokumentowanie ww. okoliczności może mieć kluczowe znaczenie w rozmowach na temat renegocjacji warunków umowy, w procesie mediacji lub w przypadku sporu sądowego.

Ważnym jest, aby w możliwe jak najszybszym czasie poinformować naszego kontrahenta  o zaistniałych okolicznościach wpływających na powstanie ryzyka niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Może to ułatwić renegocjacje warunków umowy z kontrahentem, jak również umożliwić mu odpowiednio wczesne podjęcie działań mających na celu minimalizację jego własnych strat.

Będąc natomiast po tej drugiej stronie, gdy to Twój kontrahent powołuje się na wskazaną okoliczność, musisz wymagać od niego udowodnienia, że do niewykonania zobowiązania doszło z przyczyn od niego niezależnych, a nie na przykład tylko w wyniku niedbalstwa. Musisz pamiętać, że większość Twoich kontrahentów będzie powoływać się na tego typu okoliczności w celu uchylenia się od wykonania zobowiązania oraz zapłaty odszkodowania. Ale nie ułatwiaj im tego, bo przecież w dobie tego kryzysu, chodzi o Twoją przyszłość i byt.

Wskazać także należy, że na tożsamych zasadach strona umowy może uwolnić się od obowiązku zapłaty kary umownej zastrzeżonej np. w związku  niewykonaniem lub opóźnień w wykonaniu umowy.

Nie można jednak pozostawiać poza rozważeniami w zakresie próby uratowania przedsiębiorstwa fakt, że postanowienia umów zawartych z kontrahentami mogą odmiennie  regulować zasady działania stron w przypadku wystąpienia siły wyższej, np. nakładać obowiązek dochowania dodatkowych aktów staranności przez stronę nią dotkniętą (np. obowiązek współdziałania stron umowy w działaniach mających na celu ograniczenie strat obu stron). Umownie strony kontraktu mogą też rozszerzyć swoją odpowiedzialność na okoliczności, za które normalnie nie ponoszą odpowiedzialności, w tym zdarzenia związane z działaniem siły wyższej.

Czy wiesz, że ostatnią deską ratunku, jest dokonanie przez sąd zmiany stosunków wynikających z łączącej Cię umowy?

Kryzys spowodowany pandemią koronawirusa, wpływający w szczególności na zaburzenia  w działaniu gospodarki całego kraju, może mieć również wpływ na powstanie znacznych dysproporcji w zakresie ciężarów świadczeń ponoszonych przez strony umowy. Duże wahania cen lub brak dostępu do surowców może doprowadzić do społecznie nieakceptowanych sytuacji, gdy wykonanie umowy będzie związane z nadmiernymi trudnościami lub spowoduje powstanie rażącej straty dla jednej ze stron. Powyższe doprowadzi do tego, ta dysproporcja w zakresie ciężaru świadczenia, będzie wykraczać poza poziom standardowego ryzyka akceptowalnego w relacjach handlowych.

Pamiętaj więcej, że w przypadku gdy renegocjacja warunków umowy nie powiodła, ostatnią deską ratunku, będzie  wystąpienie z powództwem w oparciu o klauzulę nadzwyczajnej zmiany stosunków – o której mówiliśmy już w poprzednim artykule. Przypomnienia wymaga tylko i wyłącznie fakt, że sąd rozpatrując Twoją sprawę może zmienić sposób wykonania umowy lub wysokość świadczeń, a nawet orzec o rozwiązaniu umowy.